nabór wniosków dla małych gospodarstw rolnych

Rusza nabór wniosków o dofinansowanie małych gospodarstw – handel detaliczny

Już 21. listopada rusza nabór wniosków o dofinansowanie małych gospodarstw, które chcą rozwijać się w zakresie handlu detalicznego. To doskonała okazja dla małych rolników na zwiększenie swojej konkurencyjności na rynku. Niebawem będą mieli szansę rozwoju swojej działalności, wszystko dzięki środkom, które udostępni Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Mali rolnicy gwarancją najwyższej jakości

Od zawsze istniało przekonanie, że to właśnie mali rolnicy, małe gospodarstwa i zakłady są gwarancją najlepszej jakości. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa chce wesprzeć rolników w nowych przedsięwzięciach, umożliwiając dofinansowanie w kwocie do 100 tys zł. Kwota może być przeznaczona m.in. na tworzenie pomieszczeń do magazynowania towarów.

Cel dofinansowania

Program ten ma na celu skrócenie drogi produktu w dotarciu do końcowego konsumenta, omijając również zbędną biurokrację. Rolnik będzie mógł być jednocześnie hodowcą i sprzedawca, co ma się przełożyć na zwiększenie jego zysku. Minister Rolnictwa zapowiada również zmianę przepisów dla małych ubojni. Jest to odpowiedź na wzmożone zapotrzebowanie na zdrową, ekologiczną i nieprzetworzoną żywność.

Nabór wniosków o dofinansowanie małych gospodarstw

Już 21. listopada rusza nabór wniosków o dofinansowanie małych gospodarstw rolnych, które myślą o rozwoju w zakresie handlu detalicznego. To niepowtarzalna okazja, aby zacząć mieć większą niezależność rynkową. Jest to również zgodne z rozwijającymi się trendami rynkowymi, w ramach których konsumenci coraz częściej poszukują zdrowej żywności, z jak najmniejszą ilością chemii.

Moda na zdrową żywność trwa

Od kilku lat można zauważyć interesujący kierunek rozwoju rynku spożywczego. Klienci coraz częściej poszukują jak najzdrowszych produktów, bacznie przyglądając się tym samym etykietom na opakowaniach. Okazuje się również, że coraz słabiej sprzedaje się żywność mocno przetworzona, z dużą zawartością wspomagaczy smakowych lub konserwantów. Widać to wyraźnie w niewielkich sklepach osiedlowych.

– Jeszcze trzy – cztery lata temu nasi klienci najchętniej kupowali szynkę po 9-10 zł za kilogram – mówi właściciel jednego ze słupskich sklepów samoobsługowych – Dzisiaj prawie nikt tego nie kupuje. Obserwujemy również większą świadomość naszych klientów, którzy coraz częściej chcą zobaczyć etykietę na opakowaniu. Szczególną uwagę zwracają na stosunek ilości mięsa potrzebnego do wyprodukowania jednego kilograma wędliny. To ogromna zmiana. – dodaje.

Lokalne giełdy spożywcze

Modę na zakupy bezpośrednio od rolników promują również internetowe giełdy, takie jak www.bio-warzywniak.pl, który dostawcom daje możliwość darmowego umieszczania ofert z ekologiczna żywnością, a konsumentom udostępnia opcję wyszukiwania gospodarstw na mapie i bezpośredniego kontaktu z nimi. Dzięki takim inicjatywom, rolnicy sprzedający do tej pory głównie sąsiadom i rodzinie, mogą pozyskać odbiorców z całej Polski.

Komentarze